Opowiadania:

10 Pole Brodmanna
             Zanim zdecydował się kupić maszynę, od kilkudziesięciu lat codziennie spoglądał w lustro bezskutecznie szukając zmarszczek i siwizny. Maszyna mierzyła długość telomerów w chromosomach, kupił ją za nieduże pieniądze od handlarza starzyzną łudząc się, że dzięki niej osiągnie spokój ducha. Zawiódł się mocno, maszyna niezmiennie wskazywała długość ośmiu tysięcy nukleotydów, co przyprawiało go o desperację. Mając sto lat, powinien bowiem mieć ich już nie więcej niż dwa tysiące. Według maszyny on Piotr Wozny, był wciąż nastolatkiem, a jego odbicie w lustrze tylko to potwierdzało…
czytaj dalej

Choroba Symulatorowa
         – Nasza specjalność to kobiety i dzieci. Dobrze pan trafił. Kiedy widzieliście się po raz ostatni?
        – Szesnaście lat temu.
        – Próbował pan ją odnaleźć?
        – Zgłosiłem sprawę do Czerwonego Krzyża. Myślę, że zginęła na samym początku, od fali uderzeniowej.
        – Chce ją pan u nas zrekonstruować.
Wozny skinął głową.

czytaj dalej

Rekwizycjacja™
             Bar w którym sprzątał był zrobiony na XX wiek, toalety także. Najgorsze były te damskie, na ziemi nie znalazłby brudniejszych. Zatkane muszle, na ścianach podejrzane zygzaki i kulki. Cholerny robot czyszczący jak zwykle odmówił posłuszeństwa, czekały go upojne chwile w dziurawych gumowych rękawiczkach. Te rękawiczki chyba najlepiej ilustrowały jego sytuację.Premsyl Wozny cienko prządł, nie dało się temu zaprzeczyć. Od czasu rekwizycjacji, z przeoranym umysłem, dysleksją, ADHD i amnezją nadawał się tylko do najgłupszych zajęć.
czytaj dalej

Prezmek Wozny

Prezmek Wozny urodził się we Wrocławiu, z wykształcenia jest plastykiem. Obecnie mieszka w Kanadzie.

More Posts